Ubezpieczenie niskiego wkładu własnego – ważny wyrok

property-market-1223813

Miliony klinetów banków i firm ubezpieczeniowych mogą skutecznie podważyć treść umowy z tego powodu, że nie podpisali stosowanych przez instytucje finansową ogólnych warunków umowy lub regulaminu.

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie uznał za niedozwolone postanowienia umowy kredytu w zakresie ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, gdyż bank nie wykazał, że poinformował kredytobiorcę o wszystkich istotnych elementach ubezpieczenia, które zostały wskazane w regulaminie udzielania kredytów hipotecznych. Wprawdzie bank w toku procesu przedłożył wydruk regulaminu, a z umowy wynika, że kredytobiorca kwituje odbiór regulaminu, jednak wydruk ten nie był podpisany ani parafowany przez kredytobiorcę. W konsekwencji sąd uznał, że bank nie udowodnił jakiej treści regulamin został przedstawiony klientowi.

Powyższe orzeczenie zapadło w sprawie o sygn. IC 1606/16, w której sąd nakazał zwrot od banku na rzecz klienta kancelarii MKP składek ubezpieczenia niskiego wkładu własnego (wyr. z dnia 20.12.2016). Ubezpieczenie niskiego wkładu stanowi dodatkowe zabezpieczenie kredytu hipotecznego, w którym kredytobiorca nie posiada wkładu własnego na poziomie co najmniej 20% wartości nieruchomości. W takiej sytuacji banki wymagały dodatkowego ubezpieczenia kredytu. Większość istotnych postanowień dotyczących ubezpieczenia niskiego wkładu została zawarta w regulaminie. Do tej pory sądy traktowały banki jak „instytucje zaufania publicznego” i uznawały za wystarczające przedstawienie wydruku regulaminu lub ogólnych warunków umowy w celu wykazania ich treści. Wyrok z dnia 20 grudnia 2016 r. jest pod tym względem przełomowy ponieważ sąd uznał, że nie wystarczy przedstawienie jedynie wydruku wzorca umownego jakim jest regulamin, bowiem na instytucji stosującej dany wzorzec ciąży ciężar udowodnienia jakiej treści dokument został przekazany klientowi.

W praktyce jedynym sposobem na wykazanie powyższej okoliczności jest przedstawienie parafowanego przez klienta dokumentu. Natomiast wiele instytucji finansowych takich jak banki czy firmy ubezpieczeniowe zbierało od klientów jedynie oświadczeń, że taki dokument otrzymali. W konsekwencji miliony konsumentów mogą obecnie skutecznie podważyć treść umowy z tego powodu, że nie podpisali regulaminu, ogólnych warunków umowy lub warunków ubezpieczenia. W ocenie mec. Tomasza Majkowycza z kancelarii MKP jedynie przy umowach zawieranych w drobnych sprawach np. przejazdu autobusem wystarczy przedstawić niepodpisany wydruk warunków umowy. Natomiast w sprawach dotyczących kredytu, ubezpieczenia czy polisolokaty instytucja finansowa musi przedstawić podpisaną przez klienta umowę wraz ze wszystkimi załącznikami w postaci regulaminów lub ogólnych warunków umowy.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress